Przesadziłam…

Z pomidorami przesadziłam w tym roku. Przesadziłam sadzonki wysiane przez chłopców i puściłam pomidory na żywioł, pozwalając naturze zająć się resztą. Oczywista przy wysiewie wybrałam dwie jedynie odmiany, przeznaczone właśnie na balkon  (pomidorki koktajlowe i odmiana Balkon Star), wyobraziłam sobie, jak będzie wyglądać dorosły krzak i ile mam dostępnej przestrzeni , pikowałam siewki,  przesadzając wybrałam najsilniejsze, porozdawałam nadprodukcję. Podlewałam i nic więcej, żeby im nie przyszło do głowy za bardzo wybujać. Nic nie zapowiadało katastrofy…

[...]

Tags: , , ,

  • Digg
  • Del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Twitter
  • RSS
Read Comments

Zrób coś miłego

Gęsiej skórki dostaję, gdy czytam informacje w necie. Od przeprowadzki nie zamontowaliśmy satelity, dzięki temu nieco mniej złych wieści wpada nam do ucha przy śniadaniu. A komputer mam w biurze na samej górze, dopadam do niego chwilami, przelatuję wzrokiem po wiadomościach i najczęściej jak najszybciej staram się o nich zapomnieć.  Bo są  napakowane trudną do zniesienia dawką złych myśli, życzenia bliźnim wszystkiego co najgorsze, złej energii.

[...]

  • Digg
  • Del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Twitter
  • RSS
Read Comments

Kulodrom – Kugelbahn – Balltrack #2

Tak sie bawimy wieczorami :)

Tags: , , , , , , , ,

  • Digg
  • Del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Twitter
  • RSS
Read Comments

Historia pewnego zdjęcia i Bruno ma półtora roku

Bruniak kończy półtora roku, więc podsumowania się same cisną. Chciałam tu  popełnić wyliczankę, czego to Bru nie umie i jaki ogólnie jest genialny, ale po pierwsze jakoś tak głupio – skoro genialny, to w porównaniu do kogo? Przecież nie będę umniejszać geniuszowi Dziecka Nr 1, a – umówmy się – sieć cierpliwa, ale internauci już nie. Kto by zdzierżył taką dawkę samozadowolenia rodzicielskiego? Po drugie zaś – pora nie sprzyja wyliczankom (chyba że liczeniu owiec lub odliczaniu, kto dzisiaj gasi światło), więc odpowiem na najczęstsze pytanie:

Ale jaki on jest? Czy podobny do Felixa? [...]

Tags: , ,

  • Digg
  • Del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Twitter
  • RSS
Read Comments

Dlaczego przeprowadzka

Oprócz znacznego zwiększenia przestrzeni życiowej – dla widoku z okna.

  • Digg
  • Del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Twitter
  • RSS
Read Comments

Dzikie plemię i obiektywizm

W naukach społecznych istnieje metoda badań zwana obserwacją uczestniczącą.  Aby zostać wtajemniczonym w rytuały i zachowania badanej grupy ludzi naukowiec wkracza w jej życie i staje się na jakiś czas jej członkiem.  Jednocześnie stara się być  badaczem obiektywnym i nieoceniającym.  Wydaje się być proste – wrzucam kilka rzeczy do plecaka i wyruszam obserwować dajmy na to zaszyte w amazońskiej dżungli plemię, którego nazwa po kilku latach będzie powtarzana jak mantra przez zagorzałych zwolenników attachment parentingu . [...]

Tags: , , , , , , , , , , ,

  • Digg
  • Del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Twitter
  • RSS
Read Comments

Pierwszy chłodnik tego roku

„I chołodziec litewski milczkiem żwawo jedli…“

Moja mama robiła chłodnik, moja babcia robiła chłodnik, chłodnik robię i ja.  Babcia podkręcała chłodnik po swojemu, możliwe, że przez swój podwileński rodowód był bliższy mickiewiczowskiej wersji . Mama natomiast robiła go w dużym kamionkowym garnku zupełnie mimochodem i ja – swego czasu zupełny kuchenny abnegat – mimochodem zapamiętałam, jak  ma wyglądać. Cała reszta to twórcze wykorzystanie ograniczonych zasobów (brak botwinki, ach…)

[...]

Tags: , ,

  • Digg
  • Del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Twitter
  • RSS
Read Comments

Kulodrom – Kugelbahn – Balltrack #1

Od dzisiaj postanowiliśmy z Felixem prezentować wam nasze pomysły na Kulodrom / Kugelbahn / Balltrack. Żeby było fajnie projekt będzie prowadzony pod nazwą “Projekt Kulodrom” ;) Na początek zaczynamy iiiizzzziiii,  ale już teraz mamy fajne pomysły frist@jlowe. No to jedziemy… tzn turlamy się ;)

Tags: , , , , , , ,

  • Digg
  • Del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Twitter
  • RSS
Read Comments

Twaróg domowy, czyli biały serek na emigracji

Chwilami jestem monofagiem. Mogłabym się odżywiać jedynie białym serem. Pysznie, acz mało praktycznie, bowiem Niemcy znają najróżniejsze wynalazki z kategorii ser w pudełku, jednak twarogu dającego się kroić i kłaść na chlebie niestety nie mają. Na szczęście istnieją polskie sklepy.  Dostępny w nich jest jeden gatunek raczej mało romantycznego twarogu, ale na bezrybiu i rak ryba. Zdążyłam odwyknąć od soczystego rozpływającego się w ustach, ale jednak zwartego wiejskiego twarogu, który można kupić w Polsce, nadrabiając sobie braki podczas wypadów do ojczyzny. [...]

Tags: , ,

  • Digg
  • Del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Twitter
  • RSS
Read Comments

Najazd, czyli domowe przedszkole

Pewnego majowego dnia przedszkole Felixa urządziło sobie Dzień Wypracowywania Koncepcji Wychowawczej, nakazując rodzicom zagospodarowanie pociech we własnym zakresie. Wszystko pięknie, ale kilka znajomych mam musiało tego dnia pracować – postanowiłam więc, że zaopiekuję się dodatkową szósteczką. Dobrze się składało, bo Nowe Mieszkanie Felixa było od jakiegoś czasu gorącym tematem wśród nieletnich, urządziłam więc niejako parapetówkę dla przedszkolaków ;)

[...]

  • Digg
  • Del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Twitter
  • RSS
Read Comments